Bądź na bieżąco.
Czytaj Bloga.

Czy studiowanie prawa w tych czasach ma jeszcze sens?

Uczelnie prawnicze od zawsze były oblegane. Ściągały studentów z całego kraju perspektywą dobrze płatnej, a przede wszystkim ciekawej pracy. Tak duże zainteresowanie wiązało się z koniecznością posiadania dobrze napisanych egzaminów maturalnych.

Obecnie o dostaniu się na dane studia decyduje już nie tylko wynik z matury. Wszystko zależy bowiem od wybranej placówki edukacyjnej. W przypadku studiów na uczelniach państwowych tylko najlepsi licealiści, którzy włożyli dużo pracy w przygotowania do egzaminu dojrzałości, mogą dostać się na uczelnie prawnicze. Osoby, które marzą o tym kierunku, ale np. powinęła im się noga, muszą czekać na swoją szansę i poprawę matury, chyba, że zdecydują się na studia na uczelni prywatnej.

Nadal jest to jednak dopiero początek przygody z nauką akademicką, która wcale nie będzie łatwa. Warto sobie zadać pytanie - czy studiowanie prawa w tych czasach ma jeszcze sens?

Aby dostać się na uczelnię państwową… trzeba spełnić wiele warunków

Pomimo wzrostu liczby miejsc na uczelniach prawniczych, w dalszym ciągu charakteryzują się one bardzo wysokim poziomem. Wiąże się to z koniecznością posiadania dobrze napisanych matur, jeśli przyszły student, chce kontynuować naukę na uczelni państwowej. Ze względu na mocno humanistyczny charakter kierunku, niezbędne są egzaminy z przedmiotów takich jak:

  • historia,
  • wiedza o społeczeństwie,
  • język polski,
  • język obcy.

Czasem państwowe placówki biorą pod uwagę inne przedmioty. Zwykle ma to miejsce podczas uzupełniających naborów rekrutacyjnych. W każdym razie uczelnie stawiają bardzo mocno na humanistyczny charakter kształcenia, podejście teoretyczne i dużą wiedzę książkową. W związku z tym nie będzie tam przedmiotów ścisłych. Wyjątek jedynie może stanowić logika, która często porównywana jest do matematyki ze względu na swoją specyficzność.

Co zrobić, by mieć miejsce na uczelni prywatnej?

Uczelnie prywatne cieszą się coraz większą popularnością w Polsce. Oczywiście wciąż pokutuje przekonanie o “kupowaniu sobie dyplomu”, jest to jednak bardzo mylne myślenie na ten temat. Uczelnie niepubliczne - zwłaszcza te prestiżowe, istniejące od wielu lat na rynku edukacyjnym jak Wyższa Szkoła Biznesu - National Louis University w Nowym Sączu - nie są nastawione na ilość, ale na jakość kształcenia.

Dostanie się na uczelnię prywatną jest związane również z rekrutacją i koniecznością spełnienia określonych zasad. W przypadku nowosądeckiej uczelni niezbędne jest podjęcie kilku kroków rekrutacyjnych. Przede wszystkim należy:

  • zarejestrować się w systemie rekrutacyjnym na stronie,
  • uzupełnić dane osobowe,
  • załączyć wymagane dokumenty - w tym także świadectwo ukończenia szkoły średniej oraz świadectwo maturalne.

Później pozostaje już czekanie na decyzję dziekana. Niewątpliwą zaletą studiów na uczelniach niepublicznych jest fakt, że o przyjęciu w poczet studentów decyduje nie tylko konkurs świadectw, ale też zasada - kto pierwszy, ten lepszy. Warto więc śpieszyć się w procesie rekrutacji, by zyskać swoje miejsce na uczelni i dać sobie szansę na prestiżowe studia.

Co dalej, gdy już dostaniemy się na studia prawnicze?

Po dostaniu się na studia uczniów pierwszego roku czeka spotkanie z niezwykle trudnymi przedmiotami oraz mnóstwo nauki. Przykładowo jest to wspomniana wcześniej logika albo prawo kanoniczne, skarbowe czy karne. Konieczność przyswojenia takiego ogromu teoretycznej wiedzy wiąże się często z tym, że wiele osób na studiach państwowych po prostu rzuca studia prawnicze. Czasem liczba studentów, która rezygnuje z tego kierunku po pierwszym roku, może wynieść nawet 50%.

Inaczej wygląda to w przypadku uczelni prywatnych. Tutaj 95% osób, które podjęły się kształcenia - dba o to, by skończyć placówkę. Studentów cechuje motywacja, chęć do nauki i dalszej pracy. Niektórzy łączą to z koniecznością wnoszenia opłat za edukację. Być może coś w tym jest - studenci placówek prywatnych czują odpowiedzialność wobec podjętych decyzji i stawiają na dany kierunek, dopiero gdy są przekonani o wyborze.

Duża konkurencja

Jak wcześniej wspomniano - konkurencja na uczelniach prawniczych jest ogromna. Wielu studentów nie traci jednak chęci do dalszego kształcenia i rozwoju. Na tego rodzaju kierunkach znajdują się ludzie ambitni, w związku z czym będą inwestowali w swoją przyszłość oraz starali się osiągnąć jak najlepsze wyniki. Przekłada się to na bardzo trudną sytuację, na rynku pracy. Przykładowo na własnej działalności wypromowanie własnej kancelarii lub usług radcy prawnego będzie niezwykle trudnym zadaniem. Ze względu na tak dużą konkurencję przyszli prawnicy będą musieli zdobyć zdolności z innych dziedzin, jak podstawy marketingu lub umiejętności, które umożliwią im zdobycie renomy.

Co daje studiowanie prawa i czy prawo ma sens? Pytanie to często pada przez studentów, którzy walczą o praktyki. Konkurencja jest bardzo duża, a dostanie się do pożądanej kancelarii lub innego miejsca docelowego jest niezwykle ciężkie. Związane to jest przede wszystkim z tym, że osoby, które zapracują na swoją markę w dobrych kancelariach, na wczesnym etapie nauki mogą później dostać tam pracę. Z tego powodu też wiele osób decyduje się na pracę nie tylko stricte adwokacką, ale też powiązaną np. z biznesem. Dodatkowo samo wykształcenie prawnicze daje możliwości również szersze, w tym jest okazją, by pracować jako sędzia, notariusz, komornik sądowy, a nie tylko adwokat.

Praktyki oraz nauka są bardzo czasochłonne i ciężkie. Studia te da się pogodzić z pracą oraz życiem towarzyskim, jednak wymaga to dobrej organizacji czasu i samozaparcia. Takie umiejętności często wykształcają się w trakcie toku nauki. Bez nich pogodzenie wielu rzeczy będzie niemożliwe. Co daje studiowanie prawa, czy prawo ma sens? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, wszystko zależy od ambicji danej osoby oraz możliwości. Po studiach można znaleźć dobrą pracę i mieć satysfakcjonujący zawód, wymaga to jednak ogromnego nakładu pracy.